Tom Hardy

Tom Hardy – aktor fizyczny

Większość aktorów i aktorek posiada rozpoznawalne artystyczne emploi, które dominuje nad kostiumami czy charakteryzacją. Można postarzać, odmładzać, ubierać w kryzy, gorsety, falbany, epokowe garnitury i kapelusze, ale owi aktorzy nadal pozostają rozpoznawalni. Wśród szerokiej gamy aktorskich osobowości naprawdę niewielu wpisuje się w kanon tzw. aktora fizycznego.

Najlepszy przykład aktora tego rodzaju stanowi od lat Marlon Brando. Dla większości swoich ról filmowych potrafił zmienić się nie do poznania – od brutalnego przystojniaka w Tramwaju zwanym pożądaniem (1951) Elii Kazana do nestora mafijnego rodu Corleone w Ojcu chrzestnym (1972) Francisa Forda Coppoli z charakterystycznie wysuniętą żuchwą i monotonnym, niemal niesłyszalnym głosem. Od starzejącego się, zblazowanego nonkonformisty Paula w Ostatnim tangu w Paryżu (1972) Bernardo Bertolucciego po szalonego, ogolonego na łyso pułkownika Waltera E. Kurtza z mięsistą twarzą w Czasie Apokalipsy (1979) F. F. Coppoli. Powyższe przykłady pozwalają z całą stanowczością stwierdzić, że Marlon Brando stanowi wzór klasycznego aktorstwa fizycznego.

Chcąc wytłumaczyć pojęcie tzw. „aktora fizycznego” – w największym skrócie – powiedzielibyśmy o rodzaju aktorstwa głęboko zakorzenionego w pełnej zmianie psychofizycznej, która niezwykle intensywnie wpływa na odczucia widza. Obecnie w kategorii aktora fizycznego należy przede wszystkim rozpatrywać dorobek artystyczny Christiana Bale’a i Toma Hardy’ego. Dzieje się tak nieprzypadkowo. Obaj panowie pochodzą z Wysp Brytyjskich, a nie od dziś wiadomo, że angielscy aktorzy odbierają solidne wykształcenie i przygotowanie zawodowe.

Tom Hardy

Krótka droga do Legendy

Tom Hardy został zauważony w programie śniadaniowym jednej z brytyjskich stacji, gdzie spełniał się w roli modela. Sam aktor odnosi się do tego okresu życia z dystansem i humorem. Początek kariery aktorskiej Hardy’ego datuje się na rok 2001 i wiążę się z rolą w serialu Kompania braci, produkowanym przez Toma Hanksa i Stevena Spielberga, a nawiązującym do fabuły Szeregowca Ryana (1998). W tym samym roku Tom Hardy pojawił się na dużym ekranie w epizodycznej roli żołnierza w Helikopterze w ogniu (2001) Ridley’a Scotta. Z wczesnej filmografii aktora warto wymienić rolę młodego gangstera Clarkie’go w Przekładańcu (2004) Matthew Vaughna oraz Stuarta Shortera w filmie telewizyjnym Davida Attwooda – Stuart: A Life Backwards (2007). Największą uwagę przykuwa kreacja z ostatniej wymienionej pozycji. Stuart – bezdomny alkoholik naznaczony traumą z dzieciństwa schizofrenik, a jednocześnie nieprzeciętnie inteligentny człowiek staje się nauczycielem życia młodego inteligenta, Alexandra Mastersa (Benedict Cumberbatch). Rola Stuarta Shortera była pierwszą poważną, dojrzałą i w pełni przemyślaną kreacją Toma Hardy’ego. Brytyjczyk spełnił wszystkie warunki służące uwiarygodnieniu sytuacji społecznej i psychicznych meandrów swojego bohatera. Możliwości fizyczne aktora ujawniają się tutaj poprzez przykurczoną sylwetkę, polineuropatyczny chód alkoholika i modulację głosu. Jednakże dramat Stuarta najlepiej oddają drobne gesty, wyraz twarzy, a zwłaszcza – oczy. Zbanalizowana maksyma, jakoby oczy były zwierciadłem duszy, nabiera nowego znaczenia w sposobie kreowania postaci przez Toma Hardy’ego. Rok później w Bronsonie (2008) Nicolasa Windinga Refna Hardy stworzył kolejną znakomitą rolę, tym razem opartą na opozycjach i jeszcze mocniej uwarunkowaną psychicznie oraz fizycznie. Młody Michael Peterson zostaje skazany na siedem lat więzienia za kradzież. Podczas odbywania kary tworzy swoje alter-ego – Charlesa Bronsona. Przy pracy nad filmem Refna aktor poddał swoje ciało intensywnej przemianie. Hardy zbudował mocno skontrastowaną, wręcz teatralną rolę muskularnego socjopaty z ogoloną głową i zawadiackim wąsem, który w głębi duszy szuka zainteresowania i poklasku. Sugestywna rola Hardy’ego ukazała cały arsenał jego aktorskich możliwości.

Prawdziwym przełomem w karierze Toma Hardy’ego okazała się być rola inteligentnego i zdystansowanego Eames’a w kinowym hicie Incepcja (2010) Christophera Nolana. Można powiedzieć, że koresponduje ona z pojęciem aktora fizycznego, ponieważ bohater filmu jest fałszerzem osobowości, co pozwala mu przybierać różne postacie – m.in. pięknej kobiety w windzie lub podstarzałego biznesmena. Wszystko zależy od bogatej wyobraźni postaci. W wielu serwisach o tematyce filmowej przy nazwisku Toma Hardy’ego widnieje informacja, iż właśnie rola Eames’a otworzyła brytyjskiemu aktorowi drzwi do hollywoodzkich salonów, a przecież w Incepcji zagrał rolę drugoplanową u boku wielkich gwiazd.

Umiejętności aktorskie Hardy’ego są wypadkową empatycznego stosunku aktora do odgrywanych przez siebie bohaterów i całkowitego spajania się z nimi w sensie psychofizycznym. Postać Ricki’ego Tarra ze Szpiega (2011) w reż. Tomasa Alfredsona musi rywalizować o uwagę widza z tuzami angielskiego kina: Johnem Hurtem, Colinem Firthem, czy dominującym na ekranie Garym Oldmanem. A jednak Ricki’ego Tarra nie sposób zapomnieć. Scena, w której Tarr – agent wywiadu MI6 – werbuje informatorkę Irinę, należy do jednej z najlepszych w filmie. Hardy, za pomocą drobnych zmian w mimice twarzy, doskonale ilustruje zmianę sytuacji bohatera – szpiega zdemaskowanego przez inwigilowaną kobietę. W Wojowniku (2011) Gavina O’Connora, oprócz przygotowania fizycznego do roli boksera Tommy’ego Conlona, o wiarygodności postaci świadczą sekwencje ukazujące relacje Tommy’ego z bratem i ojcem-alkoholikiem. Aktorską perełką jest w Wojowniku interakcja, która zachodzi pomiędzy synem (Hardy) a ojcem (Nick Nolte). Zwłaszcza dramatyczna scena w hotelu, kiedy Tommy z pozycji przygotowanego do konfrontacji oponenta błyskawicznie przeistacza się w opiekuńczego syna. W Gangsterze (2012) Johna Hillcoata Hardy znów buduje rolę na opozycjach. Bohater filmu – Forrest Bondurant – to z jednej strony brutalny przestępca, a z drugiej małomówny introwertyk, mężczyzna nieśmiały i wycofany względem płci przeciwnej.

Tom Hardy – kameleon

Tom Hardy balansuje między kinem stricte rozrywkowym a produkcjami bardziej kameralnymi. W Mroczny rycerz powstaje (2012) Christophera Nolana i Mad Maxie: na drodze gniewu wciela się w role kliszowe. Zawsze jednak stosuje drobny wybieg mający na celu zaaplikowanie odbiorcy małej dawki niejednoznaczności. W kinie o niższym budżecie Hardy może pozwolić sobie na większe wyzwania aktorskie. W obrazie Stevena Knighta Locke (2013) widz przez ponad 80 minut obcuje wyłącznie z aktorem, przypatrując się bezpośrednio jego reakcjom. Knight kadruje Hardy’ego głównie w zbliżeniu, dzięki czemu unaocznia szerokie spektrum reakcji Ivana Locke’a na kolejne telefony i całą serię niefortunnych zdarzeń, które mają miejsce w trakcie podróży autem. Ciągłe obcowanie en face z obiektywem jest dla aktora nie lada wyzwaniem. Tom Hardy poradził sobie z tym zadaniem wyśmienicie dzięki plastyczności twarzy i głębi głosu.

Wreszcie wyzwanie podwójne – rola braci bliźniaków w Legend (2015) Briana Helgelanda, który polscy widzowie mogli oglądać na ekranach kin od 9 października. Sam film nie wykracza ponad przeciętność. Michał Walkiewicz (redaktor naczelny portalu Filmweb) w swojej recenzji zatytułowanej Braterstwo broni zauważył jednak, iż sercem filmu Legend jest zdublowana kreacja Toma Hardy’ego. Aktor zagrał dwie postacie, Ronnieego i Reggiego Krayów – angielskich królów gangsterskiego imperium w Londynie przełomu lat 50. i 60. Reggie Kray to przystojny, elegancki, mężczyzna o smukłej sylwetce, nonszalancki gangster aspirujący do pozycji biznesmena. Reggie używa przemocy tylko w ostateczności i dyskretnie – nie chce uchodzić za rządnego krwi desperata z pukawką. Brat bliźniak – Ronald – to zupełne przeciwieństwo Reggiego. Krępy, spuchnięty brzydal o osobliwej fizjonomii: wysuniętej szczęce, ciągle uchylonych i zaślinionych ustach oraz przenikliwym spojrzeniu. Ronnie jest schizofrenikiem i socjopatą opętanym manią prześladowczą, wręcz sycącym się przemocą. Niemniej, dualizując konstrukcje obu bohaterów, Tom Hardy nie poddaje ról stereotypom. Aktor zdejmuje maski nałożone na postacie Ronalda i Reginalda poprzez zbudowanie szeregu niuansów.

Tom Hardy Legend

Na plakacie do filmu, braci Kray dzieli kolorystyczna cezura. Reggie został ukazany na białym tle, podczas gdy Ronnie wynurza się z ciemności. Tymczasem Tom Hardy swoimi kreacjami zaciera granice między czernią i bielą, tworząc postacie nasączone metaforyczną szarością. W ostatecznym rozrachunku dochodzi do odwrócenia ról. Potwór Ronnie nie jest taki straszny, jak go malują, zaś podszyty pozornym opanowaniem Reggie posiada drugie, zaskakująco okrutne oblicze.

Siłą aktorstwa Toma Hardy’ego są różnorakie dysonanse psychiczne i fizyczne. W dobie sztuki aktorskiej opartej głównie na partiach dialogowych, Hardy dowodzi, że narzędziem aktora jest nie tylko słowo. W rolach Toma Hardy’ego słowo ciałem się staje.

Marta Grabowska

Share With:
Inline
Inline