Przyczajony tygrys, ukryty smok – Stylowe Kung-fu według Wuxia

W kinie azjatyckim niezwykle popularny jest rodzaj filmów o nazwie Wuxia. Są to historie wojowników Kung-fu, którzy przez nabyte w klasztorze Shaolin umiejętności walki, podróżują po świecie, nieustannie balansując pomiędzy spokojem ducha, a ekwilibrystyczną walką. Jednym z najlepszych przykładów kina Wuxia jest Przyczajony tygrys, ukryty smok, który lawiruje pomiędzy spokojnymi scenami ekspozycyjnymi, a niezwykle widowiskowymi scenami walki. 

Mistrz Li Bu Mai zawiedziony tym, że przez lata nie dał rady pomścić śmierci swojego dawnego mentora i zabić jego morderczyni – Nefrytowej Lisicy – postanawia zrzec się tytułu wojownika, czego symbolem jest przekazanie przyjaciółce swojej broni – legendarnego miecza zielonego przeznaczenia. Po czasie jednak broń zostaje skradziona przez tajemniczą zbuntowaną wojowniczkę – Jen – której mentorką okazuje się być owa Nefrytowa Lisica. Jen swoimi umiejętnościami imponuje mistrzowi Li Bu Mai, który próbuje przekonać ją do tego by została jego uczennicą. Wraz z dawną przyjaciółką postanawia odzyskać swoją broń i zabić Nefrytową lisicę.

Walka/Taniec

Sercem filmu są sceny akcji, w których bohaterowie walczą zarówno wręcz, jak i na miecze. Walki są niezwykle szybkie i dynamiczne, a do tego bardzo starannie nakręcone, najczęściej w ogólnych planach, by ułatwić widzowi nadążanie za ruchami postaci. To pozwala również na to, by energia walk płynęła głównie z choreografii, a nie była na siłę wspomagana trzęsącą się kamerą i chaotycznym montażem, co jest dość popularne w dzisiejszym kinie akcji. Sceny w Przyczajonym tygrysie, ukrytym smoku po prostu tego nie potrzebują. Za  choreografię walk odpowiada natomiast Yuen Woo-ping i choć to nazwisko może nic nie mówić, to już fakt, że odpowiadał on za choreografię przy takich filmach jak Pijany Mistrz, Kill Bill, a nawet Matrix powinno sporo nakreślić. Walki są zjawiskowe i niezwykle dokładnie dopracowane, a przez ich dynamikę i uprzednie zaplanowanie przypominają w pewnym stopniu specyficzny układ taneczny.

Yuen Woo-ping

Yuen Woo-ping na planie Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka

Nie jest to jednak walka tylko na popis, tak jak miało to miejsce w niektórych momentach I, II i III części Gwiezdnych Wojen, gdzie sceny walk na miecze, choć widowiskowe i dynamiczne, miejscami wyglądały na zbyt wyreżyserowane, gdzie bohaterowie zamiast próbować się zabić, bardziej skupiali się na tym by ich walka po prostu ładnie wyglądała. Yuen Woo-ping w Przyczajonym tygrysie, ukrytym smoku znalazł złoty środek, odpowiednio wyważając widowiskowość z brutalnością, przez co bohaterowie choć wykonują niesamowite akrobacje, są bardzo przekonujący, jeśli chodzi o swoją determinację do zabijania.

To nie oznacza jednak, że walki są całkowicie realistyczne. Filmy Wu-Xia są zanurzone w mniejszym czy większym stopniu w kampie, który przedstawia wojowników jako nazbyt silnych i zwinnych. Postaci w filmie Anga Lee dosłownie fruwają po ścianach, sufitach i drzewach, nadając scenom jeszcze bardziej widowiskowy i przerysowany charakter. Przemoc staje się więc niezwykle wystylizowana i nabiera w pewnych momentach duchowego charakteru przez mitologizowanie bohaterów.

Spokój

Dla obsady aktorskiej z pewnością było to ciężkie wyzwanie. Główne role przypadły Chow Yun-Fatowi (Piraci z Karaibów, Dzieci triady), Michelle Yeoh (Jutro nie umiera nigdy, Wyznania gejszy) i Zhang Ziyi (Dom latających sztyletów, Wyznania gejszy). Mimo kilku ról w filmach akcji, są to aktorzy, którzy równie dobrze sprawdzają się w rolach dramatycznych (szczególnie Michelle Yeoh i Zhang Ziyi). Film Anga Lee opowiada historię niespełnionej miłości i zemsty, w której postaci stanowią integralną część. Dialogi są oszczędne, a najwięcej emocji paradoksalnie znajduje się pomiędzy wierszami. Postać mówi o sobie najwięcej wtedy, gdy gesty i mimika zastępują komunikację werbalną. Romantyczne wątki niektórych z postaci (np. ten pomiędzy mistrzem Li Bu Mai, a swoją przyjaciółką) zostają ukazane bardzo delikatnie. Spokojne sceny opowiadające o relacjach między postaciami, czy też zwykłe sceny dialogowe, tworzą spójny kontrast ze scenami walki, nadając całości wymiar niezwykle subtelny i miejscami wręcz mistyczny.

Przyczajony tygrys, ukryty smok jest zdecydowanie wart obejrzenia ze względu na to by poznać mniej więcej co oferują filmy spod znaku Wuxia. Sentymentalna historia wojowników Shaolin wraz z widowiskowymi scenami sztuk walki tworzy filmy jedyne w swoim rodzaju. Nie bez powodu obraz Anga Lee został nagrodzony czterema Oscarami w 2000 roku, w tym za Najlepszy film nieanglojęzyczny.

Paweł Mozolewski

Share With:
Inline
Inline