Cinerama - Zwiąż mnie!

Zakładanie rodziny oczami Almodóvara w Zwiąż mnie!

Zwiąż mnie! (…) rozpaczliwa walka Rickiego, aby stać się osobą normalną, to znaczy mieć samochód, kartę kredytową, żonę, rodzinę, dom, wszystkie te drobnomieszczańskie wartości.1

Taki opis z pewnością nie przekonałby większej ilości osób do obejrzenia filmu, ale to że reżyserem jest Pedro Almodóvar już tak. Film ironicznie pokazuje starania podporządkowania się normatywnemu modelowi rodziny oraz nieudolne próby spełnienia marzeń przez osoby z marginesu społecznego. Dzieło jest swego rodzaju autorefleksją, bo Pedro nie uznaje czegoś takiego jak normy społeczne. Co jest szokujące w realnym świecie, to w jego fabułach jest chlebem powszednim.

\

Cinerama - Zwiąż mnie!Jeżeli ktokolwiek będzie szukał w filmie Zwiąż mnie! recepty na znalezienie partnerki lub partnera i ułożenie sobie życia, może się zawieść. Almodóvar zdaje się obśmiewać ogólno przyjętą potrzebę ustatkowywania się, zakładania rodziny, wchodzenia na nową drogę życia. Przedstawia to w formie obłędu. Protagonistami są dwie osoby z dysfunkcjami: chory psychicznie Ricki i aktorka z rozbitej rodziny, z przeszłością pornograficzną. Mężczyzna przed zamknięciem z zakładzie psychiatrycznym odbywa stosunek seksualny z Mariną, po czym się w niej zakochuje. Gdy tylko wychodzi na wolność postanawia założyć z nią rodzinę. Na planie zdjęciowym najnowszego filmu z jej udziałem, wykrada klucz do jej mieszkania i okrada członków ekipy filmowej, by mieć pieniądze „na start”. Następnie włamuje się do domu Mariny, uderza ją, gdy ta zaczyna krzyczeć i oznajmia:

Próbowałem z Tobą porozmawiać, ale nie dałaś mi szansy, więc musiałem Cię porwać abyś mogła mnie lepiej poznać. Jestem pewien, że mnie pokochasz, tak jak ja kocham Ciebie. Mam 23 lata i 50 000 peset. Nie mam nikogo bliskiego. Spróbuję być dla Ciebie dobrym mężem i dobrym ojcem dla Twoich dzieci.

Okazuje się, że już wcześniej Ricki obiecał to kobiecie, teraz chce to tylko zrealizować. Ona jednak nie pamięta tego wszystkiego, bo miała dziesiątki partnerów seksualnych.

Co ciekawe więziona w domu i żyjąca z psychopatycznym mężczyzną kobieta zaczyna przyzwyczajać się do sytuacji, rozmawia z mężczyzną o swoim życiu i okazuje się, że chyba do siebie pasują, zachowują się jak małżeństwo. Kluczowym zdarzeniem filmu jest scena seksu, kiedy to poprzez penetrację zostaje poruszona pamięć sensoryczna Mariny i przypomina sobie ich pierwsze spotkanie przed laty.

Czy kobieta skorzysta z szansy ucieczki czy raczej pozostanie na życie z Rickim?

Mistrzostwo Almodóvara ujawnia się w tym filmie w warstwie scenariusza. Potrafił przedstawić na ekranie historię przedziwnej miłości, opartej na porwaniu, agresji i seksie – i ona nas nie dziwi. Można bez problemu polubić zezwierzęconego Rickiego, który jest naprawdę czuły dla Mariny i robi wszystko, czego ona zapragnie, poza wypuszczeniem jej na wolność. Co gorsza przymyka się oko na to, że od czasu do czasu mężczyzna ją uderzy, bo przecież nasz biedny protagonista chce tylko założyć rodzinę.

Mimo, że nie rozumiemy do końca motywów postaci, miłość wydaje się wiarygodna dzięki genialnemu aktorstwu Antionio Banderasa i Victorii Abril. Sam Almodóvar mówił, że chciał, aby Antonio zagrał główną rolę od początku do końca jak dziecko, które musi dostać to co chce, bez względu na wszystko. Victoria miała być zagubioną kobietą, która ma problemy z wyrażaniem emocji, która potrzebuje kogoś kto się nią zaopiekuje. Duet aktorski zdecydowanie podołał i stworzył niesamowitą historię miłości, która nie mieści się w konwenansach.

Tomasz Szewczyk

1 F. Strauss, Almodóvar. Rozmowy, przekład Oskar Hedemann, Izabelin, 2003

Udostępnij przez: