Mimo, że w ostatnim czasie powstają w Polsce nowe szkoły filmowe oraz liczne kursy przygotowujące do pracy w branży audiowizualnej, największym zainteresowaniem kandydatów cieszy się  niezmiennie Szkoła Filmowa w Łodzi, a zaraz po niej Wydział Radia i Telewizji w Katowicach. Kwestia zdecydowanej przewagi pierwszej szkoły nad drugą pozostaje jednak dyskusyjna. Aby ją rozstrzygnąć, należy przyjrzeć się pełnometrażowym debiutom twórców, którzy w ostatnich latach opuścili mury wskazanych uczelni.

Paryż, Londyn, Nowy Jork… Wieża Eiffla, Big Ben, Times Square… Słynne miasta i ich  najbardziej charakterystyczne obiekty zyskały już miano ikon kultury i są łatwe do rozpoznania w wielu filmach. Wskazanie choćby kilku produkcji zrealizowanych w plenerach wymienionych ośrodków miejskich, nie powinno sprawić trudności nawet średnio oswojonemu z geografią widzowi. Jednak do umownie najważniejszych dla kina metropolii należałoby dodać jeszcze Berlin, który oprócz Bramy Brandenburskiej, ma do zaoferowania wyjątkową energię i artystyczną wrażliwość. Warto przypomnieć kilka obrazów z Berlinem w roli głównej i zwrócić uwagę na kreację jego poetyckiego wizerunku.

Kinu queer obce są klasyczne wzorce narracyjne i estetyczne. Nurt traktuje o odmienności seksualnej w wyrafinowany sposób, a popadanie w banał jest tym, czego wystrzega się najbardziej. Niekiedy forma może być wyraźniejsza niż treść queerowego obrazu, jednak to właśnie akcentowanie stylu stanowi o sile i wyjątkowości estetycznej tego nurtu.

Jakub Gierszał, syn Marka Gierszała, polskiego aktora grającego w niemieckich produkcjach, smykałkę do aktorstwa ma we krwi. Obdarzony nordycką urodą i zimnym, demonicznym spojrzeniem, wytwarza wokół siebie aurę dostojności. Wdziękiem i talentem osiąga wysokiej klasy grę aktorską. Bogate już doświadczenie zawodowe zgrabnie łączy ze świeżością i siłą młodego wieku.

Niedawnym gościem Uniwersytetu Gdańskiego był Kuba Czekaj. Podczas rozmowy z Olgą Gulińską i Patrycją Pankau opowiedział o źródłach swojej inspiracji oraz o formowaniu własnego języka filmowego, a także zdradził, co jest dla niego najważniejsze w kinie. Olga Gulińska: Z Twoich filmów widzowie wychodzą albo zadowoleni, albo… Kuba

Inline
Inline